Your browser does not support JavaScript!

Zależy nam na tym, aby korzystanie z naszego serwisu było dla Państwa komfortowe. W związku z tym staramy się dostosować dostępne w nim treści do Państwa preferencji i zainteresowań. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Państwa przeglądarkach plików cookies oraz przetwarzaniu przez PromoTraffic Sp.z.o.o. (administratora) danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych. Korzystając nadal z naszego serwisu, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażają Państwo zgodę na zapisywanie w przeglądarce plików cookies. Jednocześnie informujemy, że istnieje możliwość zmiany ustawień dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce. W celu uzyskania dodatkowych informacji o zasadach przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Państwu w związku z tym prawach prosimy o zapoznanie się z treścią naszej Polityki prywatności

Poznaj szczegóły kampanii PPC dla Ekomaluch, która została uznana najlepszą w Europie w kategorii Best Low Budget Campaign (PPC)

Słowa kluczowe: dobór i analiza skutecznych fraz dla treści SEO {2019}

25 min 1876
Szymon Parzych | 24.09.2019

1. Dobór słów kluczowych
    a) Ludzie
        Ty
        Klienci
        Pracownicy obsługujący klientów
    b) Konkurencja
        PRO TIP: Keyword Density Checker
        Konkurencja w SERP-ach
    c) Google
        Podpowiedzi w wyszukiwarce
        Podpowiedzi na dole strony  
    d) Google Search Console
        Jak znaleźć pomysły na słowa kluczowe w Google Search Console?
    e) Google Analytics    
    f) AnswerThePublic
    g) Ubersuggest
    h) Keywordtool.io
    i) Soovle
    j) Google Trends
    k) Narzędzie do znajdowania synonimów
    l) Keyword Mixer    
2. Analiza i ocena fraz kluczowych
    a) Trafność
        Intencje wyszukujących
    b) Potencjał
        Google Keyword Planner
        Keywords Everywhere
    c) Konkurencyjność
        Badanie konkurencyjności frazy w Ahrefs
        Frazy długiego ogona
        Jak zoptymalizować artykuł pod kątem fraz długiego ogona?
3. Wybór frazy kluczowej
        Wybór frazy kluczowej – a co potem?
4. Rozdział bonusowy: Google Ads
5. Dobór i analiza fraz kluczowych: check-lista
6. Podsumowanie

W tym wpisie pokażę Ci, jak dobrać słowa kluczowe dla treści: artykułów i wpisów blogowych, artykułów sponsorowanych i innego rodzaju publikacji tworzonych z myślą o Google. A to wszystko krok po kroku i bez zbędnego teoretyzowania.

Powiem więcej: cały proces przedstawię w sposób maksymalnie praktyczny. Pokażę, jak zostały wybrane frazy na potrzeby artykułu o optymalizacji meta tytułu na naszym blogu. (Jeśli jeszcze go nie ma, to wkrótce się pojawi).

Przedstawię najbardziej przydatne narzędzia SEO do analizy fraz (w tym darmowe) oraz wyjaśnię, jak wykorzystać ich pełen potencjał podczas badania.

Oprócz tego wskażę Ci na inne źródła słów kluczowych, które mogą nieraz przynieść rezultaty lepsze od tych dostarczanych przez różne planery słów kluczowych.

Oczywiście nie może zabraknąć 3 czynników kluczowych w procesie wyboru fraz. Mowa o: trafności, potencjale i konkurencyjności.
Przez ich zaniedbanie Twoje treści mogą nie tylko osiągać gorsze rezultaty, ale nawet… w ogóle nie wyświetlać się osobom potencjalnie zainteresowanym Twoją treścią! Niedobrze! Bez obaw jednak: po lekturze wpisu będziesz już wiedział, jak do tego nie dopuścić…

Następnie wyjaśnię, jak spośród całej rzeszy wstępnie wybranych wyrażeń wyłonić prawdziwe perełki. Perełki, dzięki którym pisane przez Ciebie treści zaczną przyciągać wartościowy ruch organiczny na bloga.

Mało? Na końcu tego wpisu zamieściłem skróconą check-listę analizy i doboru słów kluczowych. Dzięki niej usprawnisz cały proces oraz upewnisz się, że nie zapomniałeś o niczym ważnym.

A teraz przejdźmy już do najważniejszej części wpisu: jak znaleźć właściwe słowa kluczowe?

Zwiększ sprzedaż dzięki SEO

1. Dobór słów kluczowych

Pierwszym krokiem całego procesu jest przygotowanie możliwie najbardziej obszernej wstępnej listy fraz kluczowych, związanych z tematem Twojego planowanego artykułu.

Jest wiele źródeł inspiracji i narzędzi SEO nieocenionych przy poszukiwaniu idealnego słowa kluczowego oraz tematu na treści. 
W tym wpisie poznasz zarówno darmowe oprogramowanie, jak i płatne rozwiązania.
Zacznijmy od kwestii najważniejszej, jaką są…

a) Ludzie

Ty

Za tym dwuliterowym słowem kryje się nieocenione źródło pomysłów na słowa kluczowe i treści.
Zastanów się, jakich wyrażeń użyłbyś, by wyszukać informacje na temat swojego artykułu?
Myśl jak klient. Jakie są jego potrzeby? Czego oczekuje od artykułu? Jakich informacji poszukuje? A następnie wyraź to słowami wpisywanymi przez niego w wyszukiwarce Google.

Klienci

Drugim źródłem wiedzy są klienci. W końcu to oni najlepiej znają swoje potrzeby i oczekiwania. Jeśli masz takie możliwości – zapytaj ich o nie.
Przeprowadzenie badań wśród klientów nie tylko pomoże Ci w doborze fraz kluczowych, ale może też dostarczyć danych nieocenionych w weryfikacji aktualnej strategii marketingowej przedsiębiorstwa.
To rozwiązanie ma jednak oczywistą wadę, jaką jest zasób czasu i finansów niezbędny do jego przeprowadzenia. Na szczęście jest alternatywa.

Pracownicy obsługujący klientów

Alternatywą są inni pracownicy. Zwłaszcza ci pracujący na co dzień z klientem: sprzedawcy i pracownicy biura obsługi klienta.
Poproś ich, by zebrali najczęściej pojawiające się pytania i problemy klientów. Informacje te mogą okazać się prawdziwą żyłą złota pomysłów na treści i frazy kluczowe.
Po pierwszym kroku procesu moja lista składa się z kilku najważniejszych fraz:

b) Konkurencja

Nie ma żadnego powodu, by wymyślać koło na nowo. W końcu ktoś przed Tobą przeprowadził już własny proces analizy i doboru słów kluczowych. Napisał już artykuł na dany temat i go zoptymalizował pod kątem SEO. Najprawdopodobniej niejeden ktoś.
Wystarczy, że zapoznasz się z najlepszymi artykułami konkurentów na wybrany temat. Gdzie ich szukać? To proste – na pierwszej stronie wyników wyszukiwania Google.
Oto, co musisz zrobić:

  • Wpisz każdą ze wstępnie wybranych fraz w wyszukiwarce Google.
  • Przejrzyj wyłącznie trafne artykuły. Zwróć uwagę, jakie wyrażenia znajdują się w najważniejszych miejscach na każdej ze stron (tytuł i meta opis wpisu, nagłówek główny <h1> i nagłówki niższych poziomów, adres url, opisy alternatywne obrazków oraz sama treść – zwłaszcza wstęp i podsumowanie).
  • Zaktualizuj listę fraz.

PRO TIP: Keyword Density Checker

Oczywiście możesz samodzielnie przeczytać wszystkie artykuły konkurencji (polecam – to nieocenione źródło inspiracji przy szukaniu pomysłów na treści oraz budowaniu struktury własnego wpisu blogowego). Co, jeśli jednak nie masz na to czasu i chciałbyś tylko poznać najczęściej występujące frazy w treści?
To możliwe. W Internecie istnieją różne narzędzia SEO, dzięki którym zmierzysz zagęszczenie fraz kluczowych na danej stronie. Ja używam Keyword Density Checker od Visio Spark.

Jest to bardzo proste w obsłudze narzędzie.
Po prostu wklej adres url konkurencyjnego wpisu lub wklej jego treść bezpośrednio w odpowiednie pole.
Następnie zaznacz, że nie jesteś robotem (Nie jesteś, prawda?) i kliknij zielony przycisk „Go”.
Zostaniesz przeniesiony na stronę z wynikami analizy fraz. To tabela zestawiająca słowa najczęściej występujące na danej stronie. Dane uwzględniają:

  • Pojedyncze słowa.
  • 2-, 3- oraz 4-wyrazowe frazy.

Przejrzyj uważnie listę (zwłaszcza całych wyrażeń) i spisz wszystkie, które uznasz za trafne.

Uwaga! Pisząc „konkurencja”, nie mam na myśli tylko firm z Twojej branży. Podczas badania weź pod uwagę również inne serwisy – np. portale informacyjne i blogi.

Na tym etapie moja wstępna lista słów kluczowych prezentuje się następująco:

Konkurencja w SERP-ach

Możesz również (i powinieneś) przejrzeć tytuły i opisy konkurencji widocznej na pierwszej stronie z wynikami wyszukiwania Google (SERP). 
Nie zajmie Ci to dużo czasu, a może pomóc dobrać liczne trafne i wartościowe frazy. Tytuły i opisy są elementami, które Twoi konkurenci najprawdopodobniej bardzo dokładnie przygotowali. W końcu to od tych elementów zależy, czy internauta zdecyduje się wybrać ich stronę jako odpowiedź na swoje pytanie.

Jak widzisz na obrazku powyżej, wyniki wyszukiwania są dosłownie wypchane trafnymi wyrażeniami. Do listy potencjalnych fraz kluczowych wpisz wszystkie, które uznasz za właściwe.

c) Google

Wyszukiwarka Google to narzędzie, które pomoże Ci w znalezieniu słów kluczowych na 2 różne sposoby. A oto i one:

Podpowiedzi w wyszukiwarce

Zacznij wpisywać wstępnie wybraną frazę w Google (nie klikaj Enter!). Powinna pojawić się lista z propozycjami słów kluczowych związanych z Twoim zapytaniem. Propozycjami, które  co równie ważne – wpisują najczęściej inni wyszukujący.

Uwaga! Propozycje będą się różnić w zależności od tego, co i w jakim stopniu wpiszesz. Inne wyniki pojawią się po wpisaniu „znacznik meta title”, a inne dla „znacznik”.
PRO TIP: Nie poprzestawaj na weryfikacji podpowiedzi dla swoich fraz. Spróbuj jeszcze sprawdzić podpowiedzi do… podpowiedzi. Wyniki mogą miło Cię zaskoczyć.

Podpowiedzi na dole strony

Podobna lista z podpowiedziami będzie dostępna również na dole strony z wynikami wyszukiwania.

Różnica jest taka, że ta lista pojawi się dopiero po zatwierdzeniu wyszukiwania, a nie wyłącznie podczas jego wpisywania. No i możesz bez problemu otworzyć prawym przyciskiem myszy wybrane podpowiedzi w nowym oknie wyszukiwarki.
Na tym etapie moja lista fraz wzbogaciła się o kilka dodatkowych pozycji:

d) Google Search Console

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że to darmowe narzędzie dla webmasterów od Google jest również prawdziwą skarbnicą potencjalnych słów kluczowych. Jak z niej skorzystać?
Po kolei.

Po pierwsze, potrzebujesz posiadać konto Google Search Console przypisane do swojej witryny.
Interesuje Cię raport „Skuteczność” dostępny z poziomu menu bocznego (1). Przedstawia strony oraz frazy, które generują najwięcej kliknięć i wyświetleń w Google. Co najlepsze, w przeciwieństwie do wielu innych narzędzi – są to dane faktyczne, a nie szacunkowe.

Drugim krokiem jest wybranie interesującego Cię okresu (2) – polecam wybrać jak najdłuższy, by prezentowane dane były możliwie najobszerniejsze.
Następnie wybierz zakładkę „Zapytania” (3).

Niestety, nie wystarczy zwykłe posortowanie tabeli według kolumny „Kliknięcia”. Dlaczego?

Bo zapytania generujące największą liczbę kliknięć są już najprawdopodobniej przypisane do innych wartościowych stron na Twojej witrynie. A napisanie drugiego artykułu zoptymalizowanego na dokładnie tę samą frazę kluczową spowoduje problem kanibalizacji słów kluczowych.

Kanibalizacja to zjawisko, gdzie na stronie istnieją dwa (lub więcej) artykuły bardzo do siebie zbliżone tematycznie. Efekt? Gorsze wyniki obydwu wpisów w Google, który może mieć problemy z wyborem właściwej treści.
Nie, my będziemy musieli pogrzebać nieco głębiej.

Jak znaleźć pomysły na słowa kluczowe w Google Search Console?

To proste.
Najpierw posortuj dane malejąco według liczby… wyświetleń. Liczba ta pokaże Ci, ile razy w wybranym okresie jedna z Twoich stron wyświetliła się w Google na dane zapytanie. Daje Ci to więc informację o potencjale tego zapytania.

Następnie kliknij ikonkę odwróconej piramidki. To opcja filtrowania. W menu, które się rozwinie, zaznacz opcję „Pozycja”.
Następnie wybierz „Większe niż” i wpisz wartość „10.6”.
Dzięki temu będziesz miał przed sobą listę fraz, na które nie wyświetlasz się na pierwszej stronie Google. Wciąż uporządkowaną według liczby wyświetleń. Przejrzyj ją i wybierz trafne frazy o jak największym potencjale.

Po co to wszystko?

Zastanów się: jeśli te frazy wyświetlają się tak często na drugiej stronie Google, to oznacza, że tyle właśnie osób zawędrowało na nią w poszukiwaniu odpowiedzi na swoje problemy. A przecież swoje wyszukiwania w Google kończymy najczęściej na pierwszej stronie.
Jeśli tak, to jak wielu osobom wyświetlimy się na dane zapytanie, gdy już dostaniemy się na pierwszą stronę? W tym momencie pozwól swojej wyobraźni na chwilę nieskrępowanej niczym wolności.

Już? No to na koniec jeszcze kubeł zimnej wody. Upewnij się, że na Twojej stronie nie ma już innego artykułu związanego z frazą, którą zamierzasz wybrać dla nowego artykułu. Inaczej będziesz miał do czynienia ze wspomnianym już problemem kanibalizacji treści.
Alternatywą jest optymalizacja już istniejących wpisów blogowych na najcenniejsze frazy. Nie jest to jednak tematem tego poradnika, więc nie będę się zagłębiał w ten obszar.


Wróćmy do wyfiltrowanej listy fraz w GSC. Zerknij na screen załączony poniżej.

Widzę tu obiecującą frazę „Planer słów kluczowych”. W chwili pisania tego artykułu na blogu PromoTraffic nie ma jeszcze poradnika poświęconego ściśle temu narzędziu. A jak widzimy, potencjał jest spory. Być może warto rozważyć nadrobienie zaległości w tym obszarze.
Jeżeli Twoja witryna nie ma jeszcze konta Google Search Console – koniecznie je załóż.

e) Google Analytics

Google Analytics jest, w interesującym nas zakresie, narzędziem praktycznie bliźniaczym do Google Search Console.
Po co więc o nim wspominam? Byście znali alternatywę. Jednemu bardziej spodoba się GA, drugiemu GSC. Po prostu wybierz to narzędzie, które jest dla  Ciebie bardziej wygodne – i do dzieła!
Oto skrócona instrukcja otrzymania w Google Analytics listy słów kluczowych o wysokim potencjale:

  1. Wybierz zakładkę „Pozyskiwanie” z menu bocznego.
  2. Następnie kliknij „Search Console” i z listy, która się rozwinie, wybierz „Zapytania”.
  3. Wybierz interesujący Cię przedział czasowy w polu wyboru znajdującym się w prawym górnym rogu ekranu.
  4. Kliknij kolumnę „Wyświetlenia”, by uszeregować wyniki malejąco według tej statystyki.
  5. Kliknij „zaawansowane”.
  6. W polu, które się pojawi, wybierz „Uwzględnij” + „Średnia pozycja” + „Większe niż” + „10.6”.
  7. Kliknij „zastosuj”.
  8. Analizuj.

Na koniec muszę podkreślić, że aby korzystać z raportu słów kluczowych w Google Analytics, konieczne jest uprzednie połączenie kont obydwu systemów. Musisz też upewnić się, że masz prawidłowo zainstalowany kod śledzenia Google Analytics w swojej witrynie.

f) Answer The Public

Answer The Public to narzędzie wyszukiwania słów kluczowych, któremu nie sposób odmówić oryginalności. Twoim przewodnikiem po świecie synonimów i wyrazów bliskoznacznych będzie bowiem pewien brodaty i wyjątkowo ekspresyjny jegomość.

Nie daj się jednak zwieść pozorom. Answer The Public to niezwykle przydatne narzędzie. Dzięki niemu znajdziesz sporą liczbę wyrażeń powiązanych z wpisywaną frazą:

  • Pytania.
  • Przysłówki.
  • Porównania.
  • Frazy uporządkowane alfabetycznie.
  • Wyrażenia powiązane.

Dane mogą być przedstawione w formie tekstowej lub graficznej.
Główną wadą narzędzia jest ograniczenie w postaci możliwości przeprowadzenia raptem 3 analiz dziennie. Korzystaj z nich mądrze!

g) Ubersuggest

Ubersuggest to internetowe narzędzie bardzo pomocne przy wyborze słów kluczowych.
Jego obsługa jest bardzo prosta.
Po pierwsze, wpisz wstępnie wybraną frazę do wyszukiwarki. Upewnij się, że wybrałeś właściwy kraj/język.

Ukaże Ci się informacja o szacowanej średniej miesięcznej liczbie wyszukań podanej przez Ciebie frazy.
Aby zobaczyć listę powiązanych fraz kluczowych, musisz wybrać z menu bocznego zakładkę „Keyword Ideas”.

Przejrzyj sugestie słów kluczowych. Biorąc pod uwagę ich średnią miesięczną liczbę wyszukań (kolumna „VOL”) oraz ich trafność, dopisz wybrane do swojej listy fraz.

Warto wspomnieć również o innej przydatnej funkcji narzędzia. Mowa o prezentacji witryn, które w danej chwili zajmują czołowe pozycje w Google. Może się to okazać bardzo cenne przy ocenie konkurencyjności frazy. Dowiesz się o niej więcej w drugim rozdziale artykułu.
Analizę warto powtórzyć dla wszystkich wstępnie wybranych słów. Dzięki temu Twoja lista powinna jeszcze bardziej się wydłużyć.

h) Keywordtool.io

Keywordtool.io to narzędzie bardzo podobne do Ubersuggesta. Różnice?
Na uwagę zasługuje fakt, że Keywordtool.io przedstawia pokrewne frazy aż na trzy sposoby:

  • Keyword suggestions (wyrażenia powiązane).
  • Questions (wyrażenia w formie pytań – upewnij się, że odpowiesz na nie w swoim artykule).
  • Prepositions (wyrażenia z różnymi przysłówkami. Skąd się biorą? Narzędzie pobiera podpowiedzi Google, które pojawiają się po wpisaniu w wyszukiwarce podanej frazy wraz z każdym z najpopularniejszych przysłówków występujących w danym języku).

Keywordtool.io jest jednak pod jednym względem znacznie uboższe od Ubersuggesta. Otóż w wersji darmowej narzędzie to nie podaje informacji o objętości podanych fraz. My w tym celu i tak skorzystamy jednak z Google Keyword Plannera, dlatego możesz przymknąć oko na tę wadę.

Na koniec warto zaznaczyć, że wyniki podawane przez narzędzie można ograniczyć poprzez wykorzystanie filtra i wykluczających słów kluczowych. Może to być niezwykle przydatne, jeśli podane przez Ciebie słowo kluczowe okaże się być zbyt ogólne. W takiej sytuacji lista propozycji wygenerowana przez narzędzie byłaby pełna nietrafnych propozycji. 

i) Soovle

Soovle to kolejne narzędzie doboru słów kluczowych związanych z daną frazą.
Ono również przedstawia podpowiedzi Google… a do tego także podpowiedzi z innych serwisów – na czele z YouTube i Bing.
Jego możliwości są jednak znacznie bardziej ograniczone niż wcześniej wymienionego oprogramowania. Niemniej warto je przetestować i samodzielnie ocenić jego przydatność.

j) Google Trends

Google Trends to narzędzie, które jest opisywane w wielu innych artykułach pod tytułem „Dobór i analiza słów kluczowych”.
W mojej jednak ocenie jego wykorzystanie przy wyszukiwaniu nowych fraz do treści jest bardzo ograniczone. Czemu?
Narzędzie pokazuje co prawda frazy i tematy powiązane z wpisaną frazą. Niestety, na takie dane możemy najczęściej liczyć wyłącznie w przypadku najpopularniejszych zapytań. Co więcej, samych  propozycji fraz nie ma też tak dużo, jak w innych narzędziach.

Nie oznacza to jednak, że Google Trends jest złym narzędziem. Jego główne zastosowanie jest zwyczajnie inne. A jest nim, jak sama nazwa wskazuje, ukazanie trendu popularności wybranej frazy na przestrzeni wybranego okresu.

Chciałbyś określić, kiedy zapotrzebowanie na Twoje treści będzie największe? To narzędzie dla Ciebie.
Chciałbyś znaleźć właściwe wyrażenia, dzięki którym w okresie największej popularności zdobędziesz szczyty wyszukiwarki Google? Lepiej wykorzystaj jedno z wymienionych wcześniej narzędzi analizy słów kluczowych.

k) Narzędzie do znajdowania synonimów

W wielu miejscach w tym artykule wspominam o synonimach szukanych fraz. Nasycenie tekstu nie tylko głównymi frazami, ale również synonimami i wyrażeniami tematycznie związanymi podbuduje wartościowość Twojego artykułu w oczach Google. Tym samym zwiększysz szansę na wyświetlenie się na wyższych pozycjach na główne frazy… ale również na liczne frazy długiego ogona. Jeśli to pojęcie brzmi dla Ciebie enigmatycznie, to dalsza lektura rozjaśni tę kwestię.

Jak więc znaleźć synonimy?
Pomijając własne zasoby słownictwa, warto sięgnąć po jedno z narzędzi dostępnych online. Ja polecam: https://synonim.net/.
Po prostu wpisz dane słowo i dobierz takie synonimy, które są sensowne w Twoim przypadku.

l) Keyword Mixer

Nie jest to narzędzie doboru fraz kluczowych. Keyword Mixer jest jednak bardzo pomocny w całym procesie, więc zdecydowanie zasługuje na miejsce na niniejszej liście.
Jego zastosowanie jest proste: stworzyć kombinację wyrażeń powstałych z dwóch różnych grup słów. Brzmi niejasno? Poniższy screen powinien rozwiać wszelkie wątpliwości.

Dzięki temu narzędziu oszczędzisz sobie mozolnej pracy i szybko wygenerujesz całą listę wyrażeń bliskoznacznych.

Na tym etapie powinieneś mieć już gotową całkiem pokaźną listę z pomysłami na frazy.
Moja wygląda następująco:

Pora na drugi, równie istotny krok. A jest nim…

2. Analiza i ocena fraz kluczowych

Tworząc wpis blogowy, najważniejsze jest wybrać dla niego wartościowe, trafne i niezbyt konkurencyjne główne słowo kluczowe.

Słowo kluczowe jest wartościowe wtedy, gdy używa go wielu Twoich potencjalnych czytelników. Chodzi tutaj o osoby faktycznie zainteresowane przygotowaną przez Ciebie treścią. Ważne jest więc, by słowo kluczowe było trafne i odpowiadające intencji osoby wpisującej.

Słowo kluczowe jest zbyt konkurencyjne, gdy po wpisaniu go w Google wyszukiwarka prezentuje liczne wysokiej jakości artykuły na ten temat.
Po kolei jednak. W tym rozdziale zaprezentuję, jak krok po kroku dobrać właściwe słowo kluczowe do Twojej treści blogowej.

a) Trafność

Trafność frazy to najważniejszy parametr przy jej doborze. To od niej zależy, jak wielu użytkowników zobaczy Twój artykuł – i czy artykuł ten w ogóle znajdzie się w wynikach wyszukiwania Google. Dlaczego? O tym piszę nieco dalej.
Trafność frazy najprościej jest ocenić, wpisując ją w Google.

Uwaga: Frazę uznaj za nietrafną, jeżeli po jej wpisaniu Google prezentuje innego rodzaju treści niż Twoje. W takiej sytuacji zrezygnuj z niej i wybierz inną.
Jeżeli np. piszesz artykuł blogowy na temat „pozycjonowania stron www”, a Google prezentuje na tę frazy oferty firm (jak na screenie poniżej), to fraza taka jest dla Ciebie nietrafna.

Nie ma tutaj znaczenia to, jak dobry artykuł napiszesz. Nie ma też znaczenia liczba pozyskanych linków ani perfekcyjna optymalizacja. Jeżeli Google oceni Twój artykuł jako nieodpowiadający intencji osób wpisujących dane zapytanie, to mam dla Ciebie złe wieści – nie znajdziesz się w Top 10 na daną frazę.

Intencje wyszukujących 

Kwestia intencji wyszukujących zasługuje na osobną uwagę. Czymże jest ta „intencja” i czemu jest tak ważna?
Intencja użytkowników to po prostu ich oczekiwania odnośnie do rodzaju treści, jakie otrzymają po wpisaniu danego słowa kluczowego.

Najlepiej przedstawić to na przykładzie. Świetny będzie tutaj stary, dobry „zamek”.
Czy jesteś w stanie precyzyjnie określić, czego szukają osoby wpisujący to wyrażenie w Google? Nie, nie jesteś.
Jest to fraza zbyt ogólna, za którą kryją się różnorakie intencje. Przykładowo:

  • Chęć znalezienia informacji o historii okolicznych budowli pamiętających czasy rycerzy i królów.
  • Chęć znalezienia informacji o godzinach otwarcia i cenniku biletów konkretnego zamku.
  • Chęć skorzystania z usług lokalnego szewca lub ślusarza.
  • Chęć podszkolenia się w sztuce posługiwania się wytrychami, by nieco podreperować domowy budżet.
  • Chęć znalezienia synonimu tego słowa, jego definicji lub tłumaczenia.

Sam zresztą zobacz na załączonym obrazku: mamy tutaj stronę Wikipedii, strony różnych zamków, artykuły, a na dokładkę obrazy i mapy Google.
Co gorsza, swoją rolę odgrywa też dostosowanie wyników wyszukiwania do lokalizacji wpisującego. Wpisanie podobnego zapytania w Świeradowie Zdroju dałoby zupełnie inne rezultaty niż wpisanie go w Krakowie.

Z pewnością widzisz już, do czego zmierzam. Nie ma sensu wybierać tej frazy, gdyż tylko ułamek osób wskazanych w potencjale w Planerze Google będzie faktycznie zainteresowany Twoją treścią.
Co gorsza, w takiej sytuacji będziesz konkurował nie tylko z faktyczną konkurencją, ale również z całą masą stron zupełnie niezwiązanych z Twoim artykułem.

A co najgorsze, Google może uznać, że treści takie, jak Twoje, nie są tym, czego szukają osoby wpisujące dane zapytanie. Skutki takiego werdyktu już znasz.
Dlatego koniecznie musisz wybrać bardziej precyzyjną frazę. Załóżmy, że napisałeś artykuł o historii Zamku Królewskiego na Wawelu. Oto kilka propozycji trafnych fraz:

  • Historia zamku królewskiego na Wawelu.
  • Zamek królewski na Wawelu ciekawostki.
  • Wawel historia.

Możesz czuć pewien opór przed wyborem fraz, których potencjał będzie znacznie mniejszy od „zamku”.
Zastanów się jednak, co jest według Ciebie lepsze:

  • Wybrać trafną frazę o potencjale 1000 wyszukań miesięcznie, która mniejszym nakładem czasowym i finansowym znajdzie się po pół roku w Top 3 i zacznie przynosić Ci 200 użytkowników miesięcznie.
  • Wybrać nietrafną frazę o potencjale 100.000 wyszukań miesięcznie, na której promocję poświęcisz znaczne zasoby. Frazę, którą Google uzna jednak za nieodpowiadającą intencji wyszukujących i wepchnie ją w otchłań internetowego zapomnienia. Frazę, która po roku, a nawet dwóch wciąż będzie Ci przynosić okrągłe 0 użytkowników miesięcznie.

Odpowiedź jest oczywista.
Podsumujmy: wybierz trafną, odpowiadającą intencji wyszukujących frazę nawet kosztem mniejszego jej potencjału!

b) Potencjał

Przez potencjał frazy rozumiemy szacowaną średnią liczbę osób, które miesięcznie wpisują dane zapytanie w Google. Bywa nazywany również „objętością” słowa kluczowego.
Generalnie – im większy potencjał, tym lepiej. Oczywistym jest, że celem pisanej przez nas treści powinno być przede wszystkim przyciągnięcie jak największej liczby osób nią zainteresowanych. Osób, które potencjalnie wykonają na stronie pożądane przez nas działanie – zamówią produkt lub usługę, zostawią swoje dane kontaktowe lub sami skontaktują się z Tobą itp.

Do określenia potencjału słów kluczowych można wykorzystać takie narzędzia jak Senuto, Ahrefs czy Planer Słów Kluczowych w Google Ads. Jeżeli prowadzisz własne kampanie reklamowe, najprościej będzie skorzystać z tego ostatniego narzędzia.

Google Keyword Planner

Google Keyword Planner to potężne narzędzie wyszukiwania słów kluczowych. Jest również niezastąpione podczas analizy i oceny wybranych fraz.
Planer słów kluczowych nie tylko zbada wskazane przez Ciebie frazy, ale również zaproponuje własne. Koniecznie przejrzyj taką listę, być może znajdziesz w niej kolejne pomysły na frazy kluczowe.

Jak działa Planer od Googla?
Mechanizm jego działania jest bardzo prosty. Narzędzie pokazuje (bardzo długą) listę fraz związanych z tymi podanymi przez Ciebie wraz z szeregiem mniej lub bardziej przydatnych statystyk. Ciebie interesuje przede wszystkim „Śr. miesięczna liczba wyszukań”.
Co najważniejsze, przedstawione tu dane są realne, nie szacunkowe – gdyż pochodzą z bazy danych Google gromadzącej statystyki związane z zapytaniami wpisywanymi w wyszukiwarce.

Przede wszystkim to właśnie Planer Słów Kluczowych będzie najważniejszym narzędziem w całym procesie badania fraz. Dlatego pokażę Ci krok po kroku, jak go wykorzystać, by otrzymać interesujące Cię dane. Wskażę również przydatne funkcje dodatkowe i wyjaśnię możliwości ich zastosowania.
Do dzieła!

Krok 1: Po zalogowaniu się na konto Google Ads wybierz „Narzędzia i ustawienia” z górnego menu, a następnie „Planer słów kluczowych”.

Krok 2: Wklej do 10 wstępnie wybranych fraz w pole „Poznaj nowe słowa kluczowe” i kliknij „Zobacz wyniki”.

Alternatywą jest podanie adresu url konkurencyjnego artykułu. Ja zalecam jednak opcję numer 1, gdyż po to przeprowadzaliśmy cały proces analizy i doboru fraz kluczowych, by tak znalezione frazy wykorzystać w Google Keyword Plannerze. Dzięki temu otrzymamy trafniejsze, a tym samym bardziej wartościowe dane.

Uwaga! Co jeśli Twoja lista fraz zawiera ich więcej niż 10? (Nie powinno to być niczym niezwykłym). W takiej sytuacji możesz powtórzyć badanie w Planerze dla pozostałych fraz.

Krok 3: Upewnij się, że wybrałeś właściwą lokalizację i język. Na tym etapie możesz również wybrać interesujący Cię przedział czasowy. Nie ruszaj opcji „Sieci wyszukiwania”.

Krok 4: Jeżeli zajdzie taka potrzeba, zastosuj jeden z filtrów Planera. Na uwagę zasługują dwa:

  • Tekst słowa kluczowego (przydatny do odsiania nietrafnych wyrażeń lub wręcz przeciwnie – do zawężenia wyników do tych ściśle związanych z tematem Twojego artykułu).
  • Śr. miesięczna liczba wyszukań (od razu odsiej frazy o niesatysfakcjonującym potencjale).

Krok 5 A: Porównaj wyniki. Kliknij kolumnę „Śr. miesięczna liczba wyszukań”, by uszeregować według niej wyniki. Nie zwracaj uwagi na kolumny inne niż „słowo kluczowe” i właśnie „śr. miesięczna liczba wyszukań”.
Ciekawostką jest wykres sezonowości liczby wyszukań znajdujących się u góry raportu.

Uwaga! Może się zdarzyć, że zamiast dokładnych danych zobaczysz ogólne przedziały wartości – np. „100-1000”. Ciężko to nazwać miarodajnymi danymi.
Jak temu zaradzić? Potrzebujesz konta menadżera Google Ads. Powtórzenie analizy na takim koncie zaowocuje dokładnymi wartościami.
O tym, jak założyć konto menadżera Google Ads, przeczytasz tu: https://support.google.com/google-ads/answer/7459399?co=ADWORDS.IsAWNCustomer%3Dfalse&hl=pl.

Krok 5 B: Możesz również wybrać zakładkę „Pogrupowane propozycje” z menu bocznego.
Zostaniesz przeniesiony do panelu, który grupuje propozycje fraz silnie ze sobą związanych tematycznie. Jeżeli chciałbyś gdzieś znaleźć inspirację dla synonimów swoich fraz – to właśnie tutaj.

Krok 6: Żeby zapisać wyniki do przyszłego wglądu (polecam) i ułatwić sobie analizę, kliknij „Pobierz propozycje słów kluczowych”.
Jak pracować na pobranym pliku? Oto moja procedura:

  • Usuwam zbędne pierwsze dwa wiersze.
  • Usuwam wszystkie kolumny poza „Keyword” i „Avg. Monthly searches”.
  • Zaznaczam dowolnym kolorem podane przeze mnie frazy.
  • Sortuję wyniki malejąco według liczby wyszukań.
  • Usuwam wszystkie frazy poniżej wartości, która nie jest dla mnie wystarczająca (pamiętajmy, że liczba ta będzie określać przeciętną liczbę wyszukań miesięcznie w wybranym przez Ciebie okresie czasowym).
  • Używając filtrów, pozbywam się często powtarzających się, nietrafnych sformułowań.
  • Przeglądam listę, usuwając nietrafne frazy.

Efekt? Niemal gotowa lista fraz, które wykorzystasz w swoim artykule.
Niemal, bo musisz jeszcze wybrać frazę główną, na której skupisz swoje wysiłki. Znasz już potencjał fraz. Teraz musisz wziąć pod uwagę inne, równie ważne parametry.
Warto jednak wspomnieć jeszcze o alternatywnych narzędziach wobec Google Keyword Plannera. Są to m.in.: Senuto, Ahrefs i Semrush.

Case Laurem

Dlaczego postanowiłem poświęcić Planerowi Google cały podrozdział, podczas gdy trzy inne narzędzia zasłużyły raptem na wzmiankę?
To proste. Są 3 powody, dla których Google Keyword Planner jest dla mnie znacznie lepszy od innych narzędzi:

  • Prezentuje dane rzeczywiste, a nie szacunkowe. Dane te są pobierane z bazy zapytań wpisywanych w Google. Chociaż trzeba zaznaczyć, że są to dane przybliżone, które mogą się nieznacznie różnić od danych faktycznych. Z kolei pozostałe narzędzia prezentują dane mniej lub bardziej trafne – ale jednak szacunkowe.
  • Jest to narzędzie całkowicie darmowe. Jedynym wymogiem jest konieczność posiadania konta Google Ads – ale to również jest darmowe.
  • Liczba proponowanych fraz jest najczęściej (znacznie) większa od tych oferowanych przez alternatywne rozwiązania.

Keywords everywhere

Na koniec wspomnę o całkiem przydatnej wtyczce do Google Chrome. Wtyczce, dzięki której możliwe jest otrzymanie danych o średniej liczbie miesięcznych wyszukań danej frazy bezpośrednio w wyszukiwarce Google.

Co więcej, takie dane otrzymamy nie tylko dla danej frazy, ale również dla fraz znajdujących się w podpowiedziach Google! Jakby tego było mało, narzędzie proponuje własne listy fraz powiązanych – z informacją o ich potencjale.

Mowa o Keywords Everywhere. Wtyczkę wystarczy zainstalować w przeglądarce Chrome i pobrać darmowy klucz API wysyłany na podany adres e-mail. Potem trzeba go wkleić w odpowiednie pole – a to wszystko w ustawieniach wtyczki.
Na koniec wystarczy zacząć wpisywanie fraz w Google i obserwować wyniki.

Uwaga! Pamiętaj, że dobra fraza musi również spełniać pozostałe warunki – nawet kosztem utraty potencjału. O tym piszę już jednak w kolejnych podrozdziałach.

c) Konkurencyjność

Konkurencyjność frazy to nic innego jak trudność, z jaką przyjdzie Ci dostanie się na wysokie pozycje w Top 10 Google. Konkurencyjność najprościej jest ocenić na podstawie innych stron, które Google wyświetla na tę frazę.
Przyjrzyj się im.

  • Czy wszystkie z nich są wysokiej jakości artykułami wyczerpującymi dany temat?
  • Czy najważniejsze elementy na każdej ze stron (tytuł strony, znacznik meta description, nagłówki, opisy alternatywne obrazków itp.) są zoptymalizowane pod wybraną frazę?
  • Jeżeli tak, to czy jesteś w stanie przygotować równie dobry lub lepszy artykuł?

Jeżeli odpowiedź brzmi „nie”, to potraktuj daną frazę jako zbyt konkurencyjną.
Niestety, nawet jeśli odpowiedź brzmi „tak”, to nie oznacza wcale, że Twoja treść ma wielkie szanse na sukces w Google. Poza jakością i optymalizacją treści ważny jest również autorytet domeny oraz liczba prowadzących do niej linków.
Jeśli chcesz zbadać te czynniki, to będziesz potrzebował płatnego narzędzia. Ja rekomenduję Ahrefs.

Badanie konkurencyjności frazy w Ahrefs

  • Wybierz narzędzie „Keywords Explorer” dostępne w menu głównym.
  • Wpisz swoją frazę (lub frazy) i kliknij przycisk lupy.

  • Przewiń stronę na jej dół, do tabeli „SERP overview”, która zestawia witryny z Top 10 Google na dane zapytanie.
  • Zwróć uwagę na dwie kolumny: „DR” (Domain Rating, czyli autorytet witryny) i „Domains”, która prezentuje liczbę domen, linkujących do każdej ze stron.

Kiedy możesz uznać frazę za niezbyt konkurencyjną?
Po pierwsze, gdy parametry „DR” znajdujących się tu domen są zbliżone do autorytetu Twojej witryny (to możesz łatwo sprawdzić w Ahrefsie dzięki narzędziu „Site Explorer”).

Po drugie, jeśli liczba domen z linkami prowadzącymi na każdą z konkurencyjnych witryn jest nie większa niż liczba linków, które sam jesteś w stanie pozyskać dla swojego artykułu.
Podsumujmy.
Dobrą frazę główną dla swojej treści poznasz po tym, że:

  • Jesteś w stanie napisać artykuł lepszy od artykułów już widocznych w Top 10 Google na tę frazę.
  • Autorytet konkurencyjnych witryn jest zbliżony lub niższy od Twojego.
  • Liczba domen prowadzących na strony konkurencji nie jest zbyt wielka.

Oczywiście, nie musisz koniecznie spełniać wszystkich trzech wymogów. Możesz przykładowo prześcignąć konkurencję posiadającą silne witryny z dużą liczbą linków, jeśli ich treść jest uboga i niskiej jakości, a Twój artykuł – wręcz przeciwnie.

Wspomnieliśmy już, dlaczego lepiej jest wybrać frazę trafniejszą, choć o mniejszym potencjale, niż popularną, lecz zbyt ogólną.
Z podobnego powodu lepiej jest wybrać mniej popularną, ale przy tym mniej konkurencyjną frazę, niż nieosiągalne wyrażenie o milionowym nawet potencjale.

Frazy długiego ogona

Na szczególną uwagę zasługują tzw. frazy długiego ogona. Czym są wyrażenia znane również jako long-tail keywords?
To frazy składające się z czterech lub większej liczby słów, które bardzo precyzyjnie wyrażają intencję wpisującego. Cechuje je też niezwykle niska konkurencyjność lub jej brak. Są jednak przy tym bardzo mało popularne. Na tyle mało popularne, że mogą nie być pokazywane przez żadne z narzędzi analizy słów kluczowych.

Czy warto wybierać frazy długiego ogona na główne słowa kluczowe swoich treści?
Nie, gdyż co nam po łatwej i trafnej frazie, jeśli nie przyniesie nam żadnego ruchu na stronie?

Po co więc o nich piszę?
Bo choć każda z fraz długiego ogona ma niewielką liczbę wyszukań, to łączny generowany przez nie ruch może przekraczać ruch przynoszony przez główną frazę artykułu!

Nie wierzysz? Sprawdź w Google Search Console listę fraz, na którą pojawia się Twój wybrany artykuł. Oprócz głównej frazy, jej odmian i fraz drugorzędnych, znajduje się na niej prawdopodobnie setki, jeśli nie tysiące innych fraz.

Jak zoptymalizować artykuł pod kątem fraz długiego ogona?

To bardzo proste, acz czasochłonne. Musisz zwyczajnie napisać obszerny artykuł wyczerpujący dany temat i poruszający wszystkie zagadnienia z nim związane. Oczywiście, będzie to od Ciebie wymagało napisania molocha podobnego do artykułu, który właśnie czytasz.
Zapewniam Cię jednak, że te wysiłki Ci się opłacą.

Po pierwsze, dzięki temu będziesz wyświetlał się na liczne frazy długiego ogona.
Po drugie, polepszysz ogólny odbiór artykułu przez roboty Google – a tym samym pozycje dla wszystkich fraz.
Efekt będzie prosty: zauważalny wzrost ruchu organicznego przychodzącego do Twojego artykułu.

Poznałeś już trzy kluczowe czynniki niezbędne do prawidłowej oceny potencjalnych słów kluczowych: trafność, potencjał i konkurencyjność.
Pora na ostatni krok:

3. Wybór frazy kluczowej

Idealna fraza powinna być trafna, popularna oraz niezbyt konkurencyjna (w tej kolejności).
Fraza główna musi spełniać powyższe oczekiwania chociaż w minimalnym stopniu. Nie zapominaj, że najważniejszą cechą dobrej frazy jest jej trafność.
Na przykładzie tego artykułu: główną frazą jest „dobór słów kluczowych”. Czemu?

  • Jest trafna i precyzyjnie odpowiada intencjom wyszukujących.
  • Nie jest dla mnie zbyt konkurencyjna.
  • Ma stosunkowo duży potencjał.

Idealnym miejscem dla fraz drugorzędnych (spełniających wszystkie wymagania stawiane frazie głównej, ale o mniejszym potencjale) będą osobne rozdziały lub podrozdziały artykułu zwieńczone nagłówkami – oczywiście uzupełnionymi odpowiednią frazą.

Jakie są przykładowe frazy drugorzędne w artykule, który czytasz? Są to: „analiza słów kluczowych”, „wyszukiwanie fraz kluczowych” i samo „słowa kluczowe”.
Pozostałe frazy, które spisałeś „przy okazji”, możesz potraktować jako frazy wspierające. Dobrze byłoby, żebyś w sposób naturalny zamieścił ich jak najwięcej w pisanym tekście.

Wybór frazy kluczowej – a co potem?

Co potem? Po prostu dokładnie i wyczerpująco (choć bez lania wody) przedstaw dane zagadnienie, a w sposób naturalny w Twoim tekście znajdzie się całe mnóstwo fraz związanych tematycznie z Twoją frazą główną.

Nie zapomnij o optymalizacji pod kątem wybranej frazy (co zasługuje na osobny artykuł… a nawet kilka).
Zadbaj o jego czytelność i promocję w social media i poprzez inne kanały komunikacji marketingowej.
I na koniec: monitoruj wyniki. Jeżeli nie popełniłeś żadnego błędu, to wkrótce powinieneś dostrzec pierwsze wzrosty.

4. Rozdział bonusowy: Google Ads

Jeśli dotarłeś tak daleko, to z całą pewnością zasługujesz na tę dodatkową wskazówkę, jaką jest… płatna reklama Google Ads.
Co ma system reklamowy Google do wyszukiwania, analizy i oceny fraz kluczowych?

Więcej niż mógłbyś przypuszczać. Musisz być świadomy, że nawet dane z Google Keyword Plannera są wartością przybliżoną i reprezentującą średnią wartość dla pewnego okresu. A problem z wartościami średnimi zna już każdy, kto słyszał anegdotę o przeciętnym Polaku posiadającym półtora dziecka. To problem niedokładności.

Rozwiązaniem tego problemu jest… kampania reklamowa Google Ads puszczona na wybrane frazy kluczowe na kilka tygodni. Dzięki temu szybko przeniesiesz się na górę pierwszej strony z wynikami wyszukiwania Google i sprawdzisz, jakie efekty przyniesie zdobyta pozycja dla wybranej przez Ciebie frazy.

Otrzymasz twarde dane o miesięcznej liczbie kliknięć, ale również o jakości ruchu generowanego przez frazę!
Czy użytkownicy wybierający Twoją stronę szybko z niej wychodzą? To może oznaczać, że Twoja treść jest nietrafna i nie odpowiada intencji wyszukujących.

Z drugiej strony frazy wstępnie ocenione bardzo ostrożnie mogą przynieść zaskakujące rezultaty.
Przetestuj trafność i skuteczność wybranych przez siebie fraz w płatnej kampanii Google. Następnie zdecyduj, czy warto inwestować w treści zoptymalizowane na daną frazę… czy też lepiej zmienić kierunek działań.

Oczywiście, możesz również zdecydować się na kontynuację płatnej kampanii równolegle z wysiłkami organicznymi, by Twoja treść przynosiła Ci korzyści, jeszcze zanim Google doceni ją na tyle, by umieścić ją na pierwszych bezpłatnych miejscach w wyszukiwarce.

5. Dobór i analiza fraz kluczowych: check-lista

1.    Przygotuj możliwe najobszerniejszą listę potencjalnych fraz kluczowych

  1. Zainspiruj się takimi źródłami informacji jak ludzie, konkurencyjne witryny i Ty sam.
  2. Skorzystaj z narzędzi online: Ubersuggest, Keywordtool.io, Answer The Public, Soovle.
  3. Nie zapomnij o rozwiązaniach Google: Search Console, Analytics, Google Trends i… Google Ads.

2.    Wykorzystaj Google Keyword Planner do:

  1. przeanalizowania wybranych przez siebie fraz,
  2. znalezienia nowych propozycji,
  3. przygotowania ostatecznej listy potencjalnych fraz kluczowych.

3.    Oceń frazy! Pamiętaj, że:

  1. Fraza musi bezwzględnie być trafna i precyzyjna. Twój artykuł musi ściśle odpowiadać na kryjącą się w niej intencję użytkowników.
  2. Fraza musi mieć wystarczająco duży potencjał. W końcu chcesz, żeby Twoją treść doceniło jak najwięcej użytkowników… prawda?
  3. Fraza nie może być zbyt konkurencyjna, by wysiłek włożony w przegonienie konkurencji nie przekroczył korzyści możliwych dzięki temu do osiągnięcia.

4.    Wybierz frazę, która spełnia wszystkie powyższe wymagania i ma jak największy potencjał.
5.    Napisz artykuł, który będzie lepszy pod każdym względem od konkurencyjnych artykułów. Artykuł, który będzie:

  1. Wyczerpująco pokrywał dany temat.
  2. Niósł faktyczną wartość dla czytelników.
  3. Należycie zoptymalizowany pod kątem wybranej frazy.
  4. Wzbogacony o wysokiej jakości grafiki i, potencjalnie, video.
  5. Czytelny.

6.    Dodatkowo możesz promować go różnymi kanałami marketingowymi. Z całą pewnością warto postawić na post na Facebooku i wpis na LinkedIn.
7.    Monitoruj wyniki i w razie potrzeby – optymalizuj.

6. Podsumowanie

Po lekturze tego wpisu wiesz już, jak krok po kroku dobrać potencjalne frazy kluczowe dla swoich treści blogowych.
Poznałeś narzędzia SEO pomocne przy wyszukiwaniu słów kluczowych i pomysłów na treści. Co najlepsze, większość z tych narzędzi jest całkowicie bezpłatna.

Wiesz już, jak przeprowadzić analizę słów kluczowych. Wiesz, jak ocenić frazy pod kątem ich trafności i dopasowania do intencji wyszukujących, potencjału – objętości oraz konkurencyjności.
Wreszcie wiesz, jak wybrać główną frazę kluczową dla swojego artykułu.

Wiesz, które frazy lepiej sprawdzą się jako frazy drugorzędne i jak je właściwie wykorzystać. Poznałeś znaczenie wyrażeń tematycznie związanych oraz pokrewnych dla frazy głównej.

Co dalej?
Przećwicz zdobytą tu wiedzę w praktyce. Przygotuj wpis blogowy, który zrobi rewolucję w wynikach wyszukiwania Google dla wybranej przez Ciebie frazy i… pochwal się wynikami w komentarzu.

Szymon Parzych

Senior SEO Specialist

w PromoTraffic zatrudniony jako Specjalista SEO. Zdobywa szczyty zawodowo (w wyszukiwarce Google) i prywatnie (w polskich górach). Oprócz tego pływa, biega i co sam przyznaje - dużo gada (jak osioł ze Shreka). Plotka głosi, że raz dostał bana za nadużywanie narzędzia do weryfikacji poprawności ortografii i interpunkcji – to nie jego wina, że jest perfekcjonistą i pragnie zadbać o każdy aspekt optymalizowanego artykułu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
ebook image

Darmowy ebook

Zapisz się do naszego newslettera, a my podeślemy Ci e-booka "Digital marketing dla e-commerce " bezpośrednio na Twoją skrzynkę.