Your browser does not support JavaScript!

Zależy nam na tym, aby korzystanie z naszego serwisu było dla Państwa komfortowe. W związku z tym staramy się dostosować dostępne w nim treści do Państwa preferencji i zainteresowań. Jest to możliwe dzięki przechowywaniu w Państwa przeglądarkach plików cookies oraz przetwarzaniu przez PromoTraffic Sp.z.o.o. (administratora) danych osobowych w celach analitycznych i statystycznych. Korzystając nadal z naszego serwisu, bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażają Państwo zgodę na zapisywanie w przeglądarce plików cookies. Jednocześnie informujemy, że istnieje możliwość zmiany ustawień dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce. W celu uzyskania dodatkowych informacji o zasadach przetwarzania danych osobowych oraz przysługujących Państwu w związku z tym prawach prosimy o zapoznanie się z treścią naszej Polityki prywatności

Chcesz prowadzić skuteczne kampanie reklamowe? Dowiedz się więcej o Adwords na sterydach

PPC

Śledzenie kliknięć w obrazek z Google Tag Managerem

5 min 2229
Natalia Chrobak | 11.09.2017

Panie i panowie! Mesdames et messieurs! Czasem zdarza się, że użytkownicy klikają i szukają, i znaleźć nie mogą. Jak sprawdzić czy użytkownicy klikają w elementy graficzne strony? Czy możliwe jest sprawdzenie tego czy sytuacje takie występują? I po co oni tak klikają? Odkryjmy tę tajemnicę.

Rejestracja Zdarzeń Kliknięcia w Elementy Graficzne

Istnieje klika możliwości ustawienia śledzenia kliknięć w elementy graficzne znajdujące się na stronie. Do jednych z ciekawszych możliwości mierzenia kliknięć w obrazek jest wykorzystywanie atrybutów ALT-ów grafik jako elementów wyróżniających. Jest to skuteczne rozwiązanie, jeśli obrazek nie jest oznaczony linkiem i nie możemy wykorzystać kliknięć w URL do konfiguracji zdarzenia.

Co to jest ALT?

Atrybut ALT jest alternatywnym tekstem, który wykorzystywany jest przez roboty sieciowe do identyfikacji obrazka i późniejszej jego klasyfikacji. Atrybuty te są także wykorzystywane przez czytniki ekranów używane przez osoby niewidome. Urządzenie takie odczytuje opis alternatywny.

Mimo wszystko ALT jest obligatoryjnym znacznikiem elementu graficznego zalecanego w specyfikacji XHTML. Kod opisywanego obrazka wygląda w następujący sposób:

Źródło: Własne, 22.08.2017.

Konfiguracja zmiennej kodu źródłowego

Sama konfiguracja tagu wydaje się prosta. Należy jednak skonfigurować także zmienną kodu źródłowego elementu, który zostanie kliknięty przez użytkownika. W tym celu najłatwiejszym rozwiązaniem jest uruchomienie podglądu Google Tag Managera na stronie, kliknięcie w element, który chce się śledzić i skopiowanie linijki „gtm.element:”.

Źródło: Własne, 24.08.2017.

Konfiguracja Tagu

Następnie należy przejść do konfiguracji tagu. Podstawowe ustawienie jest takie samo, jak w przypadku standardowego zdarzenia. Oznacza to, że należy wybrać typ śledzenia „Zdarzenie”, opisać kategorie oraz działanie. Trudniejszym jest konfiguracja etykiet.

Źródło: Własne, 24.08.2017.
Pierwszym elementem, który należy skonfigurować jest zmienna kodu źródłowego elementu {{DL – IMG}}.

Źródło: Własne, 24.08.2017.
Następnie należy skonfigurować zmienną ALT-u. W rubryce „Nazwa zmiennej warstwy danych” należy wpisać to, co jest ukryte w alternatywnym tekście.

Źródło: Własne, 24.08.2017

Ostatnim elementem jest konfiguracja triggera, czyli tego działania użytkownika, które ma powodować „odpalenie tagu”. W tym celu należy wybrać „Kliknięcia – Wszystkie elementy”, następnie ustawić „Niektóre kliknięcia” i wybrać to, co powoduje zdarzenie np. „Click Classes”, „Click URL”. Wybór zależny powinien być od kodowania elementu.

Konfiguracja Google Analytics

Aby dane kliknięć w obrazek były dostępne, trzeba jeszcze skonfigurować zdarzenie w Google Analytics.

Źródło: Własne, 24.08.2017

Taka konfiguracja zdarzenia zalecana jest w chwili, gdy niemożliwe jest ustawienie go na np. klasie elementu lub tekście.

Spójrzmy jeszcze raz

Implementacja bez kontroli wdrożenia nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ nie każda strona działa tak samo i nie każde rozwiązanie sprawdza się wszędzie. Pierwszym elementem kontroli wdrożenia jest wyselekcjonowanie własnego ruchu po IP w Analytics. Następnie należy przejść do raportu w Google Analytics „Czas rzeczywisty” i wybrać „Konwersje”.

Źródło: Własne, 11.09.2017 Kolejnym krokiem jest powrót do Google Tag Menagera i wybranie trybu podglądu w obszarze roboczym.

Źródło: Własne, 11.09.2017

Aby sprawdzić poprawność wdrożenia, należy wejść na stronę, na której została wdrożona implementacja tagu. Wyświetli się wtedy na dole strony podgląd tagów. Tagiem, który nas interesuje będzie „Kliknięcie – mail”. W chwili obecnej jest on w sekcji „Tags Not Fired On This Page”, ponieważ zdarzenie jeszcze nie nastąpiło.

Źródło: Własne, 11.09.2017

3, 2, 1 – Testujemy

Po przygotowaniu Google Analytics i Google Tag Managera jesteśmy gotowi do przeprowadzenia testu wdrożenia. Klikamy w obrazek.

Źródło: Własne, 11.09.2017

Po kliknięciu w, tag przesunął się do sekcji “odpalony”. Oznacza to, że tag działa. W sekcji „Data Layer” możemy sprawdzić, jak przebiegało zdarzenie. Natomiast w Google Analytics w raporcie „Czas rzeczywisty”, „Konwersje” sprawdzamy czy zdarzenie zostało zidentyfikowane.

Źródło: Własne, 11.09.2017

W Google Analytics widać tylko jednego użytkownika oraz realizację celu „Kliknięcie_mail”. Oznacza to, że cel działa. Teraz należy usunąć z widoku filtrowanie własnego IP.

A po co, a na co?

Cel jakim jest kliknięcie w obrazek maila możemy wykorzystywać do sprawdzenia tego ilu użytkowników z danego kanału decyduje się na kontakt z firmą poprzez mail. Aby to kontrolować, należy przejść do raportu „Pozyskanie” i wybrać „Cały ruch”, następnie kliknąć kanały. W sekcji konwersje wybrać cel, który nas interesuje.

Źródło: Własne, 11.09.2017

W oparciu o dane realizacji celu przez dany kanał możemy teraz podejmować decyzje o tym, czy np. dany kanał pozyskania klienta opłaca się utrzymywać, skąd pochodzą użytkownicy dokonujący konwersji itd.
Należy jednak pamiętać, że na wyniki będzie oddziaływał jeszcze: model atrybucji wykorzystywany w Google Analytics (więcej o modelach atrybucji znajdziecie → tutaj), podjęte działania promocyjne i ich jakość, zakres dat jaki chcecie analizować (nie znajdziecie przecież realizacji celu, która nastąpiła przed jego wdrożeniem).  

Natalia Chrobak

PromoTraffic

Pełni żalu i bólu zawiadamiamy, że osoby piszącej ten tekst nie ma już wśród nas, pracowników PromoTraffic. Jesteśmy pewni, że doświadczenie zdobyte w naszej firmie sprawiło, że radzi sobie ona wyśmienicie w dalszym życiu zawodowym i wszystko u niej dobrze. Spodobał Ci się ten artykuł? Dołożyliśmy starań, by pozostałe były równie dobre i ciekawe! Piszemy o aktualnych tematach branżowych, śledzimy najnowsze trendy, analizujemy rynek i dzielimy się doświadczeniem. Wpisy na PromoBlogu pojawiają się mniej lub bardziej regularnie, ale nie uświadczycie tu „martwej ciszy”, jesteśmy pełni życia!

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
ebook image

Darmowy ebook

Zapisz się do naszego newslettera, a my podeślemy Ci e-booka "od briefingu do kickoffu - Jak dobrze zacząć współpracę (nie tylko z agencją)" bezpośrednio na Twoją skrzynkę.